W szkole nie uczy się ... uczenia się.

Mojej klasie IV bardzo spodobała się lekcja o myśleniu wizualnym. Zaprosiłam na nią koleżankę polonistkę, która na co dzień posiłkuje się swoimi graficznymi notatkami, aby opowiedziała czwartoklasistom, jak efektywnie się uczyć, rysując. Okazało się, że rysować każdy może, a jak głosi stara prawda, ćwiczenie czyni mistrza. Szkoda że wirus zastopował nasze działania w tym temacie, bo fajnie byłoby się jeszcze spotkać i dowiedzieć czegoś nowego, aby efektywniej przyswajać wiedzę. Duża szkoda, że w szkole niespecjalnie uczy się, jak się uczyć. Dzieci "wrzucone" w wir sprawdzianów, kartkówek i prac domowych, przechodząc z edukacji wczesnoszkolnej do klasy IV z dużym prawdopodobieństwem będą uczyć się o wiele mniej skutecznie, gdy nikt im nie powie, jak to robić. Dla większości ludzi zobrazowanie zagadnień będzie bardziej efektywne niż zapis linearny, jednak oczywiście nie dla wszystkich. Sama często podrzucam uczniom zapiski w takiej - bardziej atrakcyjnej formie, jednak dobrze byłoby tworzyć je samemu na tablicy. W każdym razie nauka tego, jak przyswajać wiedzę jest ważna, począwszy od porządku na ławce (warto zwracać na to uwagę na lekcji), poprzez wystrój sali (cała przystrojona planszami, plakatami i innymi rzeczami, wcale nie służy nauce) aż do metod tworzenia notatek. 
Notatka dla klasy IV wykonana przez Akademię Kreatywności

Sposoby na skuteczną naukę autorstwa p.Asi Krzemińskiej zakreconybelfer.pl


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza